Zamiast wstępu

Zapraszamy wszystkich, którzy mieli coś wspólnego z programem edukacyjnym realizowanym w formie konkursu Wydajemy Własną Książkę, do podzielenia się na forum tego bloga doświadczeniami, wspomnieniami, wrażeniami. Zależy nam szczególnie na opiniach autorów książek - twórców tekstów, ilustracji, fotografii, opraw , ich opiekunów – rodziców, nauczycieli, bibliotekarzy, organizatorów i jurorów kolejnych projektów konkursowych. Zabawa, do której zaprosiliśmy uczestników 25 lat temu, trwa nadal. Wydaje nam się, że doświadczenia wcześniejsze mogą stanowić cenną pomoc i inspirację dla współczesnych i przyszłych organizatorów programu. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że powstają wspaniałe dzieła wykonane przez dzieci i młodzież, a gromadzone w Bibliotekach Białych Kruków służą kolejnym pokoleniom czytelników. Zachęcamy do ich czytania i pamięci o ich twórcach.

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do współtworzenia naszego bloga.

Piszcie do nas: 

wydajemy.wlasna.ksiazke@gmail.com

Dzielcie się doświadczeniami w komentarzach


Koordynatorzy Sieci Współpracy i Samokształcenia
Robert Miszczuk
Katarzyna Majchrzak



Komentarze

  1. Drogi Robercie - jakże się cieszę, że założyłeś ten blog. Poczułam się ćwierć wieku młodsza - bo tyle lat minęło gdy Cię poznałam i wśród burzy mózgów zrodziliśmy ideę upowszechnienia czytelnictwa wśród dzieci i młodzieży. Wciągnięcie ich w SAMODZIELNE TWORZENIE KSIĄŻKI dało niesamowite efekty. Mam w domu zdjęcia i artykuły z tych pierwszych kroków... Z warsztatów prowadzonych przez nas wspólnie u Ciebie, w Bibliotece Pedagogicznej przy ul. Bednarskiej. A gdy po latach przeszłam na emeryturę wydało mi się, że powszechnie reklamowana przez celebrytów akcja "CAŁA POLSKA CZYTA DZIECIOM", że nasz pomysł stał się bez sensu, niedocenionym... A Ty podszedłeś do komputera, wrzuciłeś w wyszukiwarkę Google hasło "Wydajemy własną ksiąkę" i zaroiło się od lokalnych Bibliotek i Nauczycieli, którzy podjęli naszą ideę, dostosowując ją do lokalnych potrzeb. Powiedziałeś mi wspaniałe słowa - "Mario - przecież o to nam chodziło"!!! Dziękuję Ci za to!!! Maria Podlasiecka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witamy, dziękujemy za komentarz i przepraszamy za tak późną odpowiedź. Przyczyn było kilka, ale o tym nie w tym miejscu. Cieszymy się, że jesteś z nami na blogu, jak zawsze można na Ciebie liczyć. Radość nasza jest tym większa, że jak sama stwierdziłaś ubyło Ci 25lat (w przeciwieństwie do mnie), a młodość i doświadczenie to są gwarancje sukcesu. Liczymy na Twoje pomysły, materiały...może uda się zrealizować kilka z naszych dawnych marzeń. Na początek pragniemy spróbować nieco podsumować to co się do tej pory działo, a jednocześnie zastanowić się co można jeszcze zrobić...Druga część Twojej wypowiedzi wzbudziła we mnie masę refleksji, żeby się do niej odnieść trzeba by książkę napisać a ja nie umiem. Może uda się w punktach:- też trochę zazdroszczę sukcesów akcji "Cała Polska Czyta Dzieciom", ale trzeba im przyznać, że są fachowcami, znają się na tym co robią, robią to dobrze, wybrali efektywną formę organizacyjną, koncentrują się na temacie, który jest bardzo konkretny. Tylko pozazdrościć - w dobrym tego słowa znaczeniu; - dla nas "Wydajemy Własną Książkę" było i jest jednym z wielu zadań, często nie najważniejszym, wykonywanym w dużej mierze poza czasem pracy (zob. godziny publikacji postów, czy też wspomnij targi książki). Współpraca między głównymi organizatorami ma charakter "unii personalnej", powołana Kapituła jest martwa, Klub nie do końca rozwinął skrzydła, ale wszystko razem stanowi pewien fenomen, który funkcjonuje już niemal ćwierć wieku, mimo okresu niechęci KO. To, że każdy młody ( i nie tylko) człowiek pragnie "być kimś" np. pisarzem, ilustratorem, drukarzem...obsługiwać stoisko na profesjonalnych targach i odnieść sukces - być nagrodzonym za swoją pracę...to się sprawdza, a my - po przez konkurs - dajemy to ludziom. Kiedy przestanie to działać program upadnie. - na koniec jeszcze jedna refleksja, którą sobie często muszę przypominać, a dzięki Tobie powiem to głośno: sukces zawodowy nauczyciela, wychowawcy, animatora kultury realizuje się przez sukces dziecka – ucznia - wychowanka, my pozostajemy w cieniu - taka jest nasza rola. I w tym kryje się chyba główna różnica między sposobem działania Fundacji "Cała Polska Czyta Dzieciom" a realizacją programu "Wydajemy Własną Książkę". Mówiąc inaczej: w pierwszym przypadku "czyta się dzieciom" i dość ważne kto i kiedy to robi, w drugim "dzieci robią książki" i one są głównym podmiotem działania...Organizatorzy i pomocnicy z założenia pozostają w cieni…Ale myśl o tym, że w sumie (sumując wyniki wszystkich konkursów w roku) jesteśmy największym wydawnictwem w Polsce - jest dla mnie wystarczająco fascynująca. A co Ty o tym myślisz. Pozdrawiam Robert Miszczuk

      Usuń

Prześlij komentarz